„Proszę zatrzymać się przy najbliższym sklepie” – poleciła kierowcy Valerie.
„Oczywiście, proszę pani!” – odparł kierowca.
Gdy dotarli pod sklep, Valerie wysiadła i kupiła czekoladki oraz prezent dla Cilliana.
„Pewnie się spóźnimy. Cillian już skończył lekcje” – martwiła się trochę.
„Proszę się nie niepokoić, już tam jedziemy! Będziemy na miejscu za jakieś pięć minut” – uspokoił ją kierowca.
„Dobr






