W gasnących promieniach słońca Cillian i Kiera ruszyli na plażę, czując pod stopami miękki piasek. Wybrzeże było spokojne, łagodne fale obmywały brzeg, a mewy tańczyły na niebie.
Znaleźli ustronne miejsce blisko wody, gdzie szum fal stanowił kojące tło dla ich rozmowy. Usiedli na piasku, oboje czując spokój, który był rzadkością w zgiełku ich codziennego życia.
Cillian zrzucił buty i odetchnął z z






