"Puść mnie!" Głos Kiery drżał od mieszanki strachu i gniewu, gdy szarpała się w ramionach Cilliana. Przez myśl przelatywały jej obrazy tego, co mogło się wydarzyć pod jej nieobecność, podejrzenia, które żywiła, i poczucie zdrady, które narastało w niej przez lata.
Cillian nie zareagował natychmiast na jej błagania. Zamiast tego zaniósł ją do ich pokoju i delikatnie położył na łóżku. Na jego twarzy






