W gabinecie powietrze gęstniało od napięcia, gdy Kiera i Cillian stanęli naprzeciw siebie. Ich poprzednie rozmowy cechowała wrogość, a perspektywa bezpośredniego zmierzenia się z problemami była onieśmielająca.
Kiera odchrząknęła, jej głos był cichy, lecz zdecydowany. — Cillian, nie możemy tak dalej funkcjonować. Mieszkamy w tym samym domu, pracujemy w tej samej firmie, a mimo to czujemy się jak o






