Stłumiona frustracja i gniew Cilliana wrzały, gdy jechał w stronę jednego ze swoich mieszkań. Płaczliwe błagania Kiery i jej enigmatyczne stwierdzenia na lotnisku tylko potęgowały jego determinację, by dotrzeć do sedna tej tajemnicy.
Gdy dotarli do budynku, Cillian praktycznie wciągnął Kierę do środka. Potykała się, wciąż próbując do niego przemówić, a jej głos łamał się od emocji.
— Cillian, pros






