Nie należeli do osób sentymentalnych i normalnie nie wypowiadaliby tak ckliwych słów. Jednak tamten dzień nie należał do zwyczajnych, więc te słowa po prostu przychodziły im naturalnie.
Sophie uniosła kieliszek i powiedziała: „Dziękuję wam wszystkim!”.
Ci ludzie zawsze byli tymi, którzy szczerze wyciągali pomocną dłoń, gdy najbardziej jej potrzebowali.
Oczy Ysabelle zaszły łzami.
„Sophie, to ja po






