„W porządku. Wszystko z nimi będzie dobrze”. Sophie nie potrafiła znaleźć żadnych innych słów otuchy. Nigdy nie była dobra w pocieszaniu ludzi.
Tristan zacisnął dłoń na jej dłoni i powiedział: „Tak, wiem. Miałaś dziś długi dzień. Usiądź i odpocznij przez chwilę”. Nawet w tak krytycznym momencie wciąż martwił się o nią.
„Nic mi nie jest. Zostanę tu z tobą” – zapewniła kobieta.
Kiedy dziadek Sophie






