– Jesteś dorosła. Po co ci ktoś do towarzystwa? Idź i baw się sama. – Tristan nie zamierzał pozwolić Sophie zostać.
Gdy tylko zacznie się nowy semestr, Sophie będzie dość zajęta i trudno mu będzie się z nią widywać. Naturalnie chciał spędzić z nią te kilka dni, które pozostały.
– Dobrze. Spotkamy się jutro na wspólnym posiłku. – Sophie była świadoma myśli Tristana i sama też nie chciała, by wracał






