Nicholas zadawał sobie tyle trudu tylko po to, by móc choć rzucić okiem na Sophie. Nawet usłyszenie jej głosu by mu wystarczyło.
„Nie skrzywdź Butterfly. Jeśli to zrobisz, nie daruję ci tego”. Sophie, wściekła do granic możliwości, po prostu się rozłączyła.
Tristan domyślił się, że Butterfly została porwana przez Nicholasa, widząc, jak bardzo Sophie była zła.
Podszedł do niej i objął ją ramionami






