Whitney powiedziała w śmiały i zuchwały sposób: "Nie martw się, Jensonie. Bez względu na to, jak bardzo bym tego nie chciała, wytrenuję moje twarde i silne, niczym z żelaza, ciało w mięczaka, którego będziesz mógł ugniatać i kształtować, jak tylko zechcesz. Nawet jeśli będzie to oznaczało, że muszę się czołgać, dowlokę się do ciebie.
Nigdy nie pozwolę ci być Penelopą numer dwa".
Jenson mruknął: "T






