Nagle podjechało do niego kilka samochodów i zatrzymało się tuż przed nim.
Koła aut przejechały obok, rozbryzgując wodę z ziemi na białe trampki Jaya.
Jay zmarszczył brwi, kierując swój sokoli wzrok na samochody.
Drzwi auta otworzyły się z hukiem, a błyszcząca maczeta zamachnęła się w jego stronę.
Jay zwinnie odchylił się do tyłu i uniknął ciosu.
W tym momencie wszystkie drzwi samochodów zostały w






