Gdy Sonia skończyła mówić, Toby uniósł podbródek w stronę Charlesa, nie kryjąc satysfakcji. Bez słów przekazał: „Widzisz, jak dobrze Mały Listek mnie zna”.
Charles w pełni odczytał wyraz twarzy Toby'ego; kącik jego ust drgnął, a ciało lekko zadrżało.
<i>Ten bachor!</i>
Nie trzeba dodawać, że Sonia nie przeoczyła ich drobnych interakcji, ale udawała greka, wiedząc, że obaj stają się dziecinni, gdy






