— Zrozumiałem — odparł Toby.
— Nawet gdyby szczerze zaoferowali przeprosiny, i tak bym im nie wybaczyła. Gdyby byli uprzejmi, może zmieniłabym o nich zdanie; gdyby pokazali, że żałują tego, co zrobili i nie będą mnie obwiniać w przyszłości, nie zawracałabym sobie nimi głowy. Jednak oni nie potrafili wykazać nawet podstawowego szacunku, a oczekiwali, że im wybaczę i wstawię się za nimi u ciebie. To






