Prawdopodobnie dlatego, że Rose z czasem wyraźnie dostrzegła, iż Jean jest niereformowalna, ostatecznie porzuciła myśl o dyscyplinowaniu jej i próbach nauczenia jej, jak powinna zachowywać się prawdziwa dama z wyższych sfer.
Rose byłaby w stanie znieść wszystko, pod warunkiem że Jean nie sprawiałaby kłopotów i nie wystawiała rodziny Fullerów na pośmiewisko.
Jednak nawet to jej skromne życzenie nie






