Gdy tylko to wypowiedział, Rose na chwilę zamarła z zaskoczenia. Szybko jednak odzyskała spokój i skinęła głową z westchnieniem. „Masz rację. To, że on żyje, jest największą słabością tego planu. Choć nigdy go nie spotkałeś, w końcu pewnego dnia do tego dojdzie. Wtedy ta tajemnica zacznie wychodzić na jaw. Odkrycie prawdy było tylko kwestią czasu. Chciałabym jednak wiedzieć, jak się o tym dowiedzi






