– To prawda – przyznała Rose z rezygnacją. – Byłam wtedy taka wściekła. Tak bardzo ufałam twojej matce. Myślałam, że nawet jeśli nie kocha twojego ojca, to nie rozwiedzie się z nim od razu, bo będzie chciała być dla ciebie odpowiedzialną matką. Sądziłam, że dzięki temu będzie cię dobrze traktować. I rzeczywiście, traktowała cię dobrze, ale kto by pomyślał, że egoistycznie wychowa cię na czyjegoś s






