– W końcu jestem jeszcze za młody na takie strachy! – pomyślał Tom.
Tymczasem Toby po odłożeniu słuchawki nie został w salonie. Zamiast tego schował telefon, wstał i wrócił do swojego pokoju.
Sonia wciąż spała mocno, wyglądając przy tym pięknie i spokojnie.
Toby stanął przy łóżku i przez dłuższą chwilę wpatrywał się w jej twarz. W końcu pochylił się i pogładził jej lekko zaróżowiony policzek. Dopi






