Charles również zamilkł. Przez chwilę nie potrafił wymyślić dobrego rozwiązania. W końcu mierzyli się z głową rodziny Salzburgów, postacią, z którą nie mogłaby zadzierać nawet korporacja Lane, a co dopiero obecne Paradigm Co. W przeciwnym razie od razu wywarłby presję na Connorze w imieniu rodziny Lane i zmusił go do zwrotu części zamiennych.
Oczywiście była jeszcze jedna osoba, która mogłaby zmus






