Od chwili, gdy pomagała rozpakowywać prezenty, wiedziała, że bez względu na to, co się w nich znajdzie, będzie to szokiem. Nie oznaczało to jednak, że Daphne była zszokowana niebotyczną wartością podarków; wiedziała, że będą one kosztowne, skoro Toby podarował je Sonii. W końcu, gdyby prezenty Toby’ego nie były wartościowe, wywróciłoby to do góry nogami wszystko, co Sonia o nim wiedziała. Dlatego






