Ben odchrząknął cicho. Sytuacja stała się tak niezręczna, że nie wiedział, co powiedzieć.
— Pan Nacht wciąż śpi, panno Gold, więc może zasugeruję, aby udała się pani teraz na śniadanie? — poradziła łagodnie Raina.
— Straciłam apetyt — odpowiedziała Nancy, wpatrując się z miłością w Zachary'ego. — Chcę z nim chwilę zostać. Proszę się nie martwić. Nie będę mu przeszkadzać.
Raina spojrzała na Bena z






