Na szczęście Nancy była zbyt rozsądna, by pozwolić, by takie drobnostki ją przygnębiły. Poza tym, gdyby nie posiadała takiej cierpliwości, nigdy nie zaszłaby tak daleko.
Jej usta wygięły się w uśmiechu, gdy czule spojrzała na Zachary'ego. — Już pójdę. Odpoczywaj, dobrze? Zajrzę do ciebie później.
Zachary nie powiedział nic więcej, jedynie mrugnął powiekami na znak, że przyjął to do wiadomości.
Po






