— To wspaniała wiadomość.
Charlotte odetchnęła z ulgą. Cieszyła się, że z Lupine wszystko w porządku. W przeciwnym razie nigdy by sobie tego nie wybaczyła.
Po tym wszystkim, co się wydarzyło, Lupine i Morgan były dla niej jak siostry. Bliscy odchodzili od niej jeden po drugim: ojciec, pani Berry, Danrique. Lupine i Morgan były wszystkim, co jej pozostało.
Nie chciała stracić nikogo więcej.
— Czy m






