Johann odetchnął z ulgą, słysząc deklarację Spencera. Następnie obejrzał się przez ramię, czekając na przybycie Bruce’a i jego ludzi.
W tamtej chwili wydawało się, jakby przygotowywali się do nieuchronnej wojny. Wszyscy byli niezwykle spięci, mobilizując siły.
Przez cały czas Charlotte przypominała sobie, by zachować spokój i opanowanie. Nie mogła panikować ani okazywać zdenerwowania, aby nikt teg






