— O co chodzi? — zapytała z zaciekawieniem Charlotte.
— To... — Michael zastanawiał się chwilę, zanim powiedział: — Chodzi o Helenę. Mam nadzieję, że będziesz mogła jej darować.
Te słowa natychmiast sprawiły, że w żyłach Charlotte zawrzała krew. Wtedy Helena rzuciła w nią wazonem. Zachary został trafiony, gdy chronił Charlotte, i to właśnie dlatego jego stan się pogorszył.
Gdyby nie tamto zdarzeni






