„Zachary” był tak wściekły, że jego twarz spąsowiała, a kostki u dłoni zaczęły strzelać.
Bruce natychmiast polecił swoim ludziom pozbyć się dziennikarzy, ale chmara reporterów nie zamierzała odejść.
Niestety Bruce nie mógł ich do tego zmusić, ponieważ w pośpiechu zabrał ze sobą tylko dwóch ludzi.
W międzyczasie Nancy stanęła z boku korytarza ze swoją podwładną, próbując przeanalizować całą scenę.






