— Tak powinnam. — Charlotte posłała jej blady uśmiech, po czym westchnęła. — Niestety, nie wybrałam odpowiedniego miejsca i zepsułam ten dzień. Naprawdę mi przykro.
— Nic nie szkodzi. Spotkamy się innym razem — odpowiedziała Nancy, po czym skinęła głową w stronę Charlotte. — Pani Lindberg, ja już się pożegnam. Do zobaczenia następnym razem.
— Dobrze, do widzenia. — Patrząc, jak Nancy odchodzi, Cha






