Po zakończeniu rozmowy Charlotte nie mogła powstrzymać uśmiechu radości. Była teraz niemal pewna, że tym tajemniczym chłopakiem była Francesco.
Być może uratowała Zachary'ego tamtej nocy i ostatecznie ukryła się w restauracji, bo nie mogli uciec daleko. Dopóki to ona się nim opiekuje, Zachary będzie bezpieczny.
Charlotte czuła narastające podniecenie na samą myśl o tym, że Zachary żyje.
W tej same






