Łzy zaczęły spływać po policzkach Gammy. „Utknęłam tutaj! Jest tu tak mało zwierząt. Nie wiem, czy uda mi się w ten sposób odnaleźć mamusię”.
Gamma spojrzała w stronę Fifi. „Fifi, czy możesz poprosić swoich przyjaciół, żeby pomogli mi szukać mamusi?”
Fifi zdawała się ją rozumieć. Skinęła głową i wzbiła się w niebo, wydając z siebie głośny skrzek.
Po chwili kilka orłów zaczęło krążyć po niebie, by






