<i>Jak długo tu jestem?</i>
Podświadomie czuł, że ktoś go leczy. Choć zdarzały się sporadyczne wyzwiska, kopniaki w łóżko i rzucanie w niego przedmiotami, ta kobieta rzeczywiście próbowała ratować mu życie.
<i>To musi być legendarna Francesca Felch. Słyszałem, jak wypowiadała swoje imię.</i>
Mimo że nie wiedział, jak go znalazła, był wdzięczny, że udało mu się wrócić do zdrowia.
Nie trzeba dodawać






