— Jest w moim pokoju — odpowiedziała szybko Lupine. — Zanim Ben wpadł w kłopoty, cały czas miał ją przy sobie. Odkryłam to, gdy zmieniałam mu ubranie w szpitalu. Bałam się, że może zaginąć, więc schowałam ją do swojej szafki.
— Cholera. Dopiero teraz o tym przypomniałam. — Charlotte uderzyła się w czoło. — Powinnam była pomyśleć o tym wcześniej.
— Co? — Lupine przez chwilę była oszołomiona, zanim






