„Przy okazji, nazywam się Zhuo Qianyun. Możesz mi mówić siostro Zhuo. A ty jak masz na imię?” – zapytała szefowa.
„Jestem Ling Yiran. Siostro Zhuo, możesz mówić mi po prostu Yiran” – powiedziała Ling Yiran, i nagle wydawało się, jakby mrok w jej oczach ustąpił.
Zhuo Qianyun przyjrzała się Ling Yiran z błyskiem w oku.
Ling Yiran wyszła, zostawiając swoje nazwisko i dane kontaktowe. Kobieta po pięćd






