– Kto to jest, panno Qin? – zapytał Zhang Guangtian.
– Właśnie, powiedz mu. Kim ja jestem? – rzekł Bai Tingxin, wpatrując się w Qin Lianyi.
Nagle obaj mężczyźni spojrzeli na nią. Qin Lianyi czuła się tak, jakby zaraz miała zostać boleśnie przeszyta ich spojrzeniami.
Jeden z nich był randką w ciemno nagraną przez jej matkę, podczas gdy ten drugi był nowo mianowanym chłopakiem, który przyszedł odebr






