Rozmowa wreszcie dobiegła końca, a Ling Yiran zapytała: – Co powiedziała ci mama? Wyglądasz tak żałośnie, że nawet wspomniałaś o klęczeniu na klawiaturze.
– Co innego mogłoby to być? Randki w ciemno – powiedziała Qin Lianyi, przewracając oczami. – Moja matka stwierdziła, że ten facet to dobra partia. Udało jej się wyrwać go innym ciotkom, żebym mogła spróbować pierwsza.
Qin Lianyi brakowało słów n






