– Mam kilkoro przyrodniego rodzeństwa z tego samego ojca. Mój ojciec miał sporo kobiet, więc i więcej dzieci.
Pan i pani Qin nie spodziewali się takiej odpowiedzi, przez co atmosfera stała się dość niezręczna. Nie wiedzieli, jak pociągnąć dalej tę rozmowę.
Qin Lianyi natychmiast i bez wahania powiedziała: – Mamo, tato, to są sprawy poprzedniego pokolenia. Jego rodzice to jego rodzice, a on to on!






