Słowa pielęgniarki zawisły w pomieszczeniu, a po nich zapadła całkowita cisza.
Twarz Leona pociemniała i stężała, gdy utkwił w kobiecie ostre spojrzenie. „Przeniesienie do którego szpitala? Kto to zaaranżował?”
„Panie Kingston, otrzymaliśmy jedynie powiadomienie o konieczności przygotowania przeniesienia panny Parker”. Pielęgniarka zachowała spokój i opanowanie. „Jeśli chodzi o miejsce docelowe, d






