Elara
Pięć lat później…
– Pięćdziesiąt lat małżeństwa, a oni wciąż potrafią się tak nawzajem rozśmieszać – mówi Kaelen, pojawiając się u mojego boku z dwoma kieliszkami szampana. Podaje mi jeden i trąca go swoim, a my patrzymy, jak moi rodzice wirują na trawniku; mama odchyla głowę, śmiejąc się z czegoś, co powiedział ojciec. Jej srebrne włosy lśnią w słońcu – w zeszłym roku przestała je farbować






