Harper
Chwilę później do kuchni weszła Katerina z dwiema torbami zakupów, a za nią Gavin z resztą bagaży, które z łatwością trzymał w dłoniach. Zimne powietrze z zewnątrz wdarło się na moment do środka, zanim drzwi się zamknęły, a kiedy Gavin uniósł wzrok, jego wyraz twarzy natychmiast się zmienił.
On też to zauważył.
Napięcie.
Dziwną ciszę panującą w pomieszczeniu.
Przeniósł wzrok między mnie, Ce






