Punkt widzenia Zareka
— Nox — mówię, podchodząc do drzwi. Lokaj i ochroniarz odsuwają się na bok, umożliwiając mi rozmowę z naszym nieoczekiwanym gościem. — Co ty tutaj robisz?
— Powiedziałem, że wpadnę z wizytą — odpowiada. — No więc jestem. Gdzie jest Elara i dzieciaki? Chcę się przywitać.
Wspominał, że będzie chciał nas odwiedzić, a Cormac nalegał, bym mu na to pozwolił. Aby zachować spokój ze






