Perspektywa Zareka
Ponowne zobaczenie Ronana Valthorna było jak kolejny zwrot akcji w tym koszmarnym śnie. Natychmiast wstałem i stanąłem między Ronanem a moim synem.
Może inni bracia Elary potrafili wybaczyć Ronanowi to, co jej zrobił, ale ja nigdy tego nie zrobię.
„Co ty tu, do cholery, robisz?” – zażądałem odpowiedzi. „Wynoś się stąd”.
„Zaczekaj chwilę, Zarek” – powiedział Rafe. „Wysłuchaj nas”






