Punkt widzenia Zareka
Widok Elary siedzącej z Noxem i Cormakiem przeszył moją pierś odłamkiem ohydnej zazdrości. Wiedziałem, że nie mam powodu do zazdrości – nie tak naprawdę. Mimo bliskości Noxa i Elary, nic w ich zachowaniu nie wskazywało na to, by łączyło ich coś więcej niż przyjaźń.
A jednak... on znał jej sekret, a ja nie.
Poza tym on mógł swobodnie jechać za nią, gdziekolwiek by się nie udał






