Punkt widzenia Elary
Dwa miesiące później otworzyłam drzwi wejściowe, słysząc pukanie, i zobaczyłam znajomą kwiaciarkę trzymającą kolejny bukiet kwiatów.
– Pomyślałam, że może te wszystkie róże już ci się znudziły – powiedziała. – Więc tym razem postawiłam na naszą specjalną wiosenną ofertę.
Bukiet był pełen kwiatów o różnych kształtach i rozmiarach, które łączyły delikatne, pastelowe barwy.
– Jes






