POV Elary
W ułamku sekundy moje ciało wygięło się, kończyny skręciły, a z całej skóry wyrosło futro. Padłam do przodu na cztery łapy. Mój wzrok pociemniał od czerwieni.
Widziałam tylko tych napastników krążących wokół mojego partnera, próbujących mi go odebrać.
Odebrać nam — moja wilczyca i ja stanowiłyśmy teraz jedność.
Nie, nie pozwolimy na to. Będziemy chronić naszego partnera tak, jak on zawsz






