Punkt widzenia Zarka
Miałem kilka przypuszczeń co do drugiej natury Noxa. Musiało to być coś zwinnego, jak wielki kot, a może lis, a jednocześnie coś bardzo groźnego. Wielki kot mógł budzić grozę, ale wilki zazwyczaj nie bały się kotów. Może wielki niedźwiedź brunatny? Albo jakiś inny potężny drapieżnik?
Ale to też by nie pasowało, prawda? Wielki drapieżnik nie byłby w stanie przemykać niezauważon






