Gdy tylko Przewodniczący znika z pola widzenia, Gideon podbiega do Nico i klęka obok niego. „Hej...” – próbuje go obudzić, ale Nico nie reaguje. Gideon patrzy na tacę obok. Nico nie tknął jedzenia, więc musiał zemdleć z niedożywienia. Gideon szybko wybiera numer lekarza i prosi, by przyjechał jak najszybciej. Czekając, sprawdza oddech Nico, by zobaczyć, czy nie potrzebuje reanimacji. Na szczęście






