Elias zauważa jego dyskomfort i pstryka palcami przed jego twarzą, by wyrwać go z odrętwienia. — Hej, wszystko w porządku?
Julian bierze łyk ciepłej kawy i spuszcza wzrok. — Czy uważasz, że jestem puszczalski, bo spałem z tyloma mężczyznami?
Elias marszczy brwi. — Głupstwa — mruczy, patrząc na chłopaka ze zdziwieniem. — Co ci przyszło do głowy?
Julian przełyka ślinę i spogląda na niego. Na chwilę






