Elias kończy pracę o piątej po południu, by odebrać Milo ze szkoły. Jest piątkowy wieczór, a na drogach panują korki. Żałuje, że wziął samochód zamiast pójść pieszo. Wszyscy wyszli z pracy o tej samej porze i ruszyli do domów albo na spotkanie z przyjaciółmi czy kochankami. Zbliżają się też święta i każdy spieszy się, by kupić prezenty i lampki do dekoracji domów.
Elias wybiera numer Juliana i cze






