Jasper przerywa ciszę, nagle zatrzymując się przed Nico. „Jeśli pozwolisz, czy mogę zabrać Wyatta na kolację?” – pyta nerwowo, sprawiając, że Nico patrzy na niego ze zdziwieniem. „No, no, braciszku”, klepie Wyatta po plecach, „Tobie też trafił się dżentelmen”, mruga do niego.
„Jasper, on jest twoim chłopakiem. Nie musisz prosić mnie o pozwolenie”.
„Racja”, Jasper chichocze, pocierając kark, „W tak






