[Z punktu widzenia narratora]
Król tracił kontrolę.
W pałacu panował chaos.
Imperium, które jego własny ród budował przez ostatnie stulecie, zdawało się właśnie chwiać w posadach i walić w gruzy.
Kiedy początkowo zażądał tego spotkania z Arthurem, nie był przygotowany na nieprzewidziany atak, który został w niego wymierzony. Od kiedy Arthur był w stanie zdobyć jakiekolwiek informacje na jego te






