W tym czasie Nicholas spuścił wzrok i odwrócił głowę. Nie chciał napotkać mojego spojrzenia, nawet gdy podeszłam do niego bliżej.
– Nick? – zachęciłam go, czując, jak strach ciąży mi na sercu.
– Niestety, to nie wszystkie złe wieści, którymi muszę się z tobą podzielić – wyznał.
Przygotowałam się na najgorsze. – Co jeszcze?
– Joyce w jakiś sposób uciekł.
Sapnęłam ze wstrząsu. Jak to możliwe? Najmło






