Z trudem próbowałam ogarnąć to wszystko umysłem. Podobno byłam jedną z zaginionych księżniczek Niedźwiedzi. Znajdowaliśmy się na Północy. Nikt nie miał przybyć nam na ratunek.
Nicholas był daleko stąd; może wciąż stał w tamtej sali balowej, wpatrując się w miejsce, w którym przed chwilą stałam. Albo co gorsza, wciąż walczył z niedźwiedzimi wojownikami, których przemyciła Jane.
Nie miałam pojęcia,






